Mariusz Zakrzewski
Pasja nurkowania
Formularz kontaktowy
Newsletter

Nowe uprawnienia: płetwonurek TRIMIX DIVER

W dniach 2.10-15.10 odbyłem kurs płetwonurka TRIMIX DIVER w miejscowości Hurghada (Egipt) u Alexandra Shestopaletsa w bazie nurkowej Lighthouse. Moim współtowarzyszem na kursie był Krzysztof z Lubelskiego Centrum Nurkowego MOANA, z którym dzielnie zmagaliśmy się z naszym wymagającym instruktorem i ćwiczeniami, przygotowującymi nas do głębokich nurkowań. Trudno opisać jest w słowach to, co przeszliśmy :), ale nauczyliśmy się dużo, poznaliśmy siebie samych - co jest tak ważne przy takich nurkowaniach,. A uczyliśmy się od człowieka, dla którego nurkowania poniżej 100 metrów to chleb powszedni.
Poniżej krótka fotorelacja i film z kursu.

Hurghada, Egipt - krótki film z mojego nurkowania

Ściągnij Flash Playera żeby zobaczyć ten film.




Nasze nurkowania kursowe odbywały się z łodzi na rafach w okolicach Hurghady. Przed każdym nurkowaniem dokładnie omawialiśmy  z Aleksandrem ćwiczenia, zwracając uwagę na każdy szczegół. Czasami Alex zapowiadał nam także jakąś masakrę - niespodziankę...
.


Przygotowanie do nurkowania to dokładne sprawdzenie wszystkich butli, automatów, gazów oraz wielu innych rzeczy...





Samo wejście do wody również było niełatwym zadaniem, często wymagało pomocy załogi, która za obiecany bakszysz robiła to bardzo chętnie - ale i oni po dwóch tygodniach noszenia naszych twinów i butli bocznych mieli dosyć i ostatniego dnia bili nam brawa z radości, że to już koniec :)





Ćwiczenia z butlami bocznymi odbywały się praktycznie na wszystkich nurkowaniach.



Przyzwyczaiłem się również do tego, że połowę czasu pod wodą spędzałem bez maski...



Nasz instruktor Aleksandr lubił od czasu do czasu zakręcić nam zawory, zabrać maskę, płetwę, odpiąć butlę boczną lub napompować nam skrzydła... i czekać na naszą reakcję, która oczywiście zawsze była prawidłowa :)



Po nurkowaniu...czas na chwilę odpoczynku.



A potem teoria głębokich nurkowań, planowanie nurkowania i  sytuacji awaryjnych.



Po kilku nurkowaniach na powietrzu głęboko i płytko, ćwiczeniach i sprawdzianach, zaczeliśmy nurkować głęboko na trimiksie, tam również Alex sprawdzał nasze zachowania i umiejętności, poprawiał błędy i omawiał każdy szczegół takiego nurkowania zarówno przed, jak i po nim.



Ostatnim nurkowaniem, które podsumowało naszą wspólną dwutygdniową pracę, było nurkowanie na 101 metrów w miejscu zwanym Small Giftung w Hurghadzie. Plan nurkowania zrealizowaliśmy w 100%, obyło się bez niespodzianek, a samo nurkowanie było jednym z moich najpiękniejszych przeżyć.
Oczywiście już na dekompresji otrzymaliśmy od Aleksa certyfikaty TRIMIX DIVER, będące naszą przepustką do głębin morskich. Naprawdę było warto, a  teraz czas zacząć realizować następne nurkowe plany... :)





 

eNPanel CMS :